MAPA LENDTECH-6.gif
  • Lendtech

Apple wchodzi na rynek BNPL. Kursy liderów płatności odroczonych mocno w dół

Wczoraj gigant technologiczny Apple zapowiedział, że planuje wdrożenie usługi BNPL dla użytkowników Apple Pay - taką informację podał Bloombergg News. Rozwiązanie ma zostać wprowadzone we współpracy z Goldman Sachs. Zapowiedzi Apple spowodowały spadki kursów takich gigantów jak Affirm, Zip czy Sezzle.

Bigtech wkracza na rynek BNPL i już są pierwsze tego efekty. Tak wynika z informacji Reutersa, który zaobserwował, że tuż po zapowiedzi Apple o wprowadzeniu do swojej oferty usług finansowych płatności odroczonych BNPL, akcje takich gigantów Afterpay, Affirm czy Zip gwałtownie spadły.


BNPL rośnie, ale kursy akcji daleko od szczytu


Kurs australijskiego Afterpaya notowanego na giełdzie w Sydney spadł o blisko 10 proc. Obecnie kapitalizacja spółki to ponad 23 mld USD. Warto jednak odnotować, że pomimo boomu w płatnościach odroczonych, kurs Afterpay jest daleko od szczytu z lutego br., gdy za jedną akcję należało zapłacić blisko 112 USD, a kapitalizacja spółki przekraczała 30 mld USD.


Stracił też notowany na Nasdaq Affirm - kurs obniżył się o ponad 10 proc. Obecnie kapitalizacja spółki to 15,4 mld USD. Affirm zadebiutował na giełdzie na początku 2021 roku - wówczas kurs akcji tego giganta BNPL wynosił ponad 115 USD, a kapitalizacja przekraczała 30 mld USD.


Słowem, na wiosnę doszło do uspokojenia na rynku i kursy akcji providerów BNPL spadły od tego czasu średnio o połowę. To skutek przeciętnych wyników finansowych spółek, które pomimo dużych wzrostów w sprzedaży i liczbie klientów, są wciąż dalekie od zysków (w końcu to faza wzrostu). Aczkolwiek zyski to kwestia czasu - eksperci nie mają wątpliwości.


BNPL czeka na regulacje


Kolejna przyczyna uspokojenia to prawdopodobnie zapowiedzi Klarny - absolutnego lidera rynku, że zadebiutuje na giełdzie.


Na trend spadkowy złożyły się też zapowiedzi organów regulacyjnych w Australii, Wielkiej Brytanii, a teraz także w UE, że wprowadzą nowe przepisy dla tego rynku. Ma być trudniej oferować BNPL, pojawią się też ograniczenia w reklamie. Rynek mocno obawia się, że regulatorzy wyleją przysłowiowe "dziecko z kąpielą" i regulacje będą za ostre.


Płatności odroczone oferuje także PayPal


Gigant płatniczy oferuje podzielenie płatności na 4 wygodne raty (Pay in 4). Kurs giełdowy PayPala zareagował na informacje Apple, ale spadki były nieznaczne - mniej niż 1 proc.


Znacznie mocniej tracił australijski Zip - wyceniany na ponad 3 mld USD fintech oferuje płatności odroczone 2,1 mln klientów, którzy mogą skorzystać z tej formy zapłaty w 45 tys. sklepów. Zip od niedawna jest właścicielem znanego w Polsce fint echu Twisto, za którego zapłacił ok. 100 mln EUR.


Ponad 10 proc. spadał także kurs Seezle. To najmniejszy z gigantów BNPL notowanych na giełdzie - wyceniany jest na ok. 1,1 mld USD.


Apple większym zagrożeniem niż banki


Inwestorzy postrzegają Apple jako większe zagrożenie niż banki czy pozabankowi pożyczkodawcy. Kursy akcji providerów BNPL nie załamały się, gdy australijski CommBank - jeden z największych banków w tym kraju, zapowiedział uruchomienie oferty płatności odroczonych.


Nie jest bowiem tajemnicą, że nad ofertą BNPL - z uwagi na dużą popularność i dynamikę wzrostu tego rozwiązania, pracuje szeroki wachlarz instytucji finansowych, również w Polsce. Naturalnie wdrożenie nie jest proste, gdyż wymaga partnerstw z podmiotami ecommerce, odpowiedniej technologii, analityki ryzyka, marketingu i kompetentnego zespołu (w nowych sektorach jest to ważna bariera rozwoju).


Apple to wszystko ma, a popularność rozwiązania Apple Pay (blisko 400 mln użytkowników) sprawia, że aż się prosi by firma zrobiła kolejny krok i uruchomiła możliwość podzielenia płatności na raty. W tym wypadku kredytodawcą ma być Goldman Sachs - zatem rozwiązanie na początek dostępne byłoby głównie dla użytkowników w USA.


/LP

MAPA LENDTECH PIONOWA.gif