- Lendtech
- 29.07.2025
Z badania PayPo wynika, 41% rodziców planuje rozpocząć kompletowanie wyprawki już na miesiąc przed początkiem roku szkolnego, a zakupy ruszają na dobre już w połowie wakacji. Choć e-commerce stale rośnie, aż 69% badanych wybierze sklepy stacjonarne jako główne miejsce zakupów szkolnych. Najczęściej na wyprawkę dla jednego dziecka przeznaczymy od 251 do 750 zł – tak zadeklarowało łącznie 57% rodziców. Co szósty wyda więcej niż 750 zł, a ponad 30% planuje wyższy budżet niż rok temu, głównie przez wzrost cen produktów.

Jak pokazuje badanie PayPo, co trzeci rodzic (32%) deklaruje, że tegoroczne wydatki na wyprawkę będą wyższe niż przed rokiem, a jako główny powód wskazuje wzrost cen produktów (72%). Dla części rodzin rosną także potrzeby – 34% badanych musi kupić więcej rzeczy niż wcześniej, a 10% kompletuje wyprawkę dla większej liczby dzieci niż rok temu.
Największym kosztem będą podręczniki i książki – to na nie najwięcej środków planuje przeznaczyć 47% respondentów. Kolejne pozycje w budżecie zajmują odzież codzienna (42%), przybory szkolne (35%) oraz strój sportowy (34%). Mniejszym wydatkiem, choć nadal istotnym, będą zakupy sprzętu elektronicznego (10%) oraz elementów wyposażenia pokoju ucznia, takich jak biurko czy lampka (9%).
Ile wydamy na jedno dziecko? Najczęściej między 251 a 750 zł
Największa grupa rodziców (36%) planuje przeznaczyć na wyprawkę szkolną kwotę od 251 do 500 zł, a kolejne 21% deklaruje budżet w przedziale 501- 750 zł. Co szósty rodzic (16%) zakłada wydatki między 751 a 1000 zł, natomiast 11% planuje przeznaczyć na szkolne zakupy ponad 1000 zł. Wśród tych, którzy zamierzają zwiększyć tegoroczne wydatki w porównaniu z rokiem ubiegłym, 39% przewiduje wzrost kosztów o 100 – 200 zł, 22% o 201 – 300 zł, a 14% nawet o 301 – 400 zł.
Chociaż sezon zakupów szkolnych tradycyjnie kojarzy się z końcem wakacji, coraz więcej rodziców (17%) rozkłada wydatki na cały okres letni, kompletując wyprawkę stopniowo. Największa grupa (41%) decyduje się na zakupy na miesiąc przed rozpoczęciem roku szkolnego, czyli w pierwszej połowie sierpnia, a 28% dokonuje ich na dwa tygodnie przed 1 września. Zakupy na ostatnią chwilę zostawia tylko 8% rodziców, a 4% kompletuje wyprawkę dopiero w pierwszych dniach szkoły.
Wciąż królują zakupy stacjonarne, ale e-commerce zyskuje na znaczeniu
Mimo dynamicznego rozwoju e-commerce, większość Polaków (69%) wciąż wybiera sklepy stacjonarne jako główne miejsce zakupów z okazji powrotu do szkoły. Zakupy online wskazało 31% respondentów. Fizyczny kontakt z produktem i możliwość przymierzenia czy obejrzenia wciąż ma duże znaczenie przy kompletowaniu wyprawki.
Podczas zakupów szkolnych rodzice zwracają uwagę na wiele czynników, nie tylko na cenę. 81% wskazuje, że to właśnie ona jest kluczowa, aż 67% deklaruje, że bierze pod uwagę upodobania dziecka, a 58% jakość produktów. Wygląd (41%) i funkcjonalność (52%) również odgrywają istotną rolę, a wyprawka to nie tylko obowiązek, ale i sposób na wyrażenie siebie dla młodych uczniów.
Najczęściej kupowanymi produktami są przybory szkolne (88%), podręczniki (72%), odzież sportowa (74%) i codzienna (70%), a także plecaki (55%). Sprzęt elektroniczny pojawia się w planach zakupowych jedynie u 14% rodziców, a meble i wyposażenie pokoju u 17%. W centrum zainteresowania pozostają więc podstawowe, niezbędne elementy wyprawki, a nie droższe inwestycje.
Autor: Lendtech | Data publikacji: 29.07.2025





