Leasing elektroniczny na ostatniej prostej

  • Lendtech
  • 25.04.2025

Trwają prace nad przepisami, które zrewolucjonizują zawieranie umów leasingowych. 24 kwietnia podczas spotkania zespołu ds. deregulacji z premierem Donaldem Tuskiem, omówiono postępy i plany zaproponowanych zmian. Wśród obszarów objętych pracami jest projekt wprowadzenia formy dokumentowej przy zawieraniu umów leasingowych. To realna szansa na uproszczenie procedur, obniżenie kosztów i przyspieszenie działania firm. Pakiet ustaw deregulacyjnych ma być procedowany po wyborach prezydenckich.

Dziś zawarcie umowy leasingowej wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Oznacza to konieczność fizycznego podpisania dokumentów lub użycia kwalifikowanego podpisu elektronicznego. W praktyce każda umowa – a także jej każda zmiana – musi być drukowana, podpisywana i często wysyłana tradycyjną pocztą. To rozwiązanie mało elastyczne i kosztowne, zwłaszcza dla mniejszych firm, które nie dysponują zaawansowaną infrastrukturą prawną i IT.

Dla wielu przedsiębiorców obecne przepisy stanowią poważną barierę organizacyjną i finansową – mówi Maciej Zygmański, Business Development Manager w SIGNIUS. – Czasochłonność i dodatowe koszty obsługi umów papierowych stają się coraz mniej akceptowalne w rzeczywistości, w której większość procesów da się dziś przeprowadzić w pełni zdalnie.

Projekt nowelizacji przewiduje wprowadzenie formy dokumentowej jako dopuszczalnej przy zawieraniu umów leasingowych – zarówno na etapie podpisania, jak i późniejszych zmian. W praktyce oznacza to możliwość składania oświadczeń woli za pośrednictwem e-maila, SMS-a lub podpisu elektronicznego niekwalifikowanego. To ułatwienie szczególnie dla klientów indywidualnych oraz małych firm, które rzadziej korzystają z podpisów kwalifikowanych.

W uzasadnieniu projektu podkreślono, że obowiązująca dziś forma pisemna nie odpowiada realiom współczesnego obrotu gospodarczego. Nowe przepisy mają przyspieszyć procesy, ograniczyć zbędną biurokrację i zmniejszyć koszty administracyjne. Jednocześnie projekt utrzymuje rygor nieważności także w przypadku formy dokumentowej – co oznacza, że prawidłowe udokumentowanie woli stron nadal pozostanie istotne z punktu widzenia ważności umowy.

Planowane zmiany otwierają też drogę do szerszego wykorzystania narzędzi cyfrowych. Już dziś wiele firm korzysta z platform umożliwiających zdalne podpisywanie dokumentów.

 Coraz więcej branż korzysta dziś na co dzień  z cyfrowych rozwiązań do zawierania umów i to nie tylko w obszarze leasingu, co widzimy z perspektywy dostarczanych przez nas usług.  Przykładem są działy HR, w których umowy pracownicze są już powszechnie podpisywane elektronicznie. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku kontraktów z partnerami handlowymi. W wielu firmach to codzienna praktyka, która pozwala oszczędzić czas i zredukować koszty operacyjne. Naturalnym krokiem jest objęcie tym samym standardem także umów leasingowych, szczególnie że technologia już dawno na to pozwala – mówi Maciej Zygmański, Business Development Manager w SIGNIUS.

Autor: Lendtech   |   Data publikacji: 25.04.2025

Najnowsze artykuły z kategorii

Partnerzy serwisu i wydarzeń

Newsletter Lendtech

Bądź na bieżąco i nie martw się, że umkną Ci najważniejsze informacje. ​​Zapisz się na bezpłatny autorski newsletter z aktualnymi informacjami z Polski i ze świata.

 

Wczytywanie
Obserwuj nas na Google News

Obserwuj nas na Google News i otrzymuj najnowsze wiadomości z Lendtech. Dołącz do obserwujących i zawsze bądź na bieżąco.

  1. Kliknij poniższy przycisk
  2. Wybierz opcję “Obserwuj”

Dzięki temu teraz będziesz widzaił wszystkie najnowsze publikacje na swoich urządzeniach z kontem Google.